władza w ręce wyobraźni. piekne i prawdziwe.
zmienili mi czas, gdyby nie poranne odpalenie komputera to bym poszla do pracy na 12.
pozdrawiam wszystkich ktorzy nie wiedzieli o zmianie czasu.
moj kot jest niepoprawny, co zadzwoni moj budzik (a łącznie z dżemką i tym ze go przestawiam bo dalej mi sie chce spac co daje łącznie jakieś 15 razy) to ten kiciak przychodzi mruczy, łasi się i błagalnym wzrokiem wymusza na mnie obudzenie się.... (pewnie tak na prawdę chodzi mu o sypnięcie karmą do miski ^.^)
budzę się. wstaję. tak! za oknem w końcu jest słońce!
i tak lubię jesień, szary Wrocław nabiera kolorów.
05/11/2009 19:19:19
05/11/2009 12:55:53
25/10/2009 10:50:08
25/10/2009 10:37:37
19/10/2009 0:14:41
25/09/2009 19:51:43
25/09/2009 19:46:36
19/07/2009 2:11:23
Wszystkie wpisy