Kuń *-*
O 12 do niej jadę i pośmigamy ; D
Od razu będzie miała zrobione kopytka ,w przodach nic złego już się nie dzieję więc resztę siarczanu zostawiam na następny alarm .
Dzisiaj nie wieję to moze będzie normalnie stać lub ponownie mi ucieknie no bo przecież jest kilkanaście sposobów na ucieczkę ,a
to że mama krzyczy to kij z tym ; p
Na Euphorię wsiada Łoś Pan Ktoś ; ) Nasz stajenny kaskader ; p