2010/03/17   

:D

« następne   poprzednie »
:D

Haaaaaa, mój tyłek i bandażowanie pośladków na mnie.  ;))

Zauważcie ten piękny kłos w wykonaniu doktor Janiny !  :D

 

Wczoraj na kółku drinki, wino i te sprawy.

'A ta jeszcze zimne picie przyniosła !'

 

- Dzisiaj bandażujemy pośladki.

- O kurrrrwa, dupy nie umyłem !  xD

 

 

 

A ze szkoły, lajt jak chujjj.

5 z transportu - elegancko, i jak zwykle za nic, tylko za darcie mordy na na lekcji, standard.  ;)) :D

Pozdrowienia dla Lidki i Dżoja, moich współtowarzyszy.  :D

I połowy lekcji nie było. A właściwie żadnej, nie licząc inspirującego polskiego, na którym polewałam się z Przemkiem i Kubą z głodzilli, trzymałam Paulinie jakiś plakat i pisałam smsy. Normalka.

 

- Jak jest ochota, to i Kuba Przemka wyłomota ! :D

 

- Uważaj na dres. xD

 

- Dres jest prawidłowy tylko wtedy, kiedy ma siateczkę. Nie masz? To nie jest dres. xD

 

- M******* to świnia !

- Co Ty piszesz tam... Celina !?

 

 

Hahahaa, i nasza składka na wodę wymiatała. :D

2 L jest mistrzem ( a właściwie jest jedna mistrzyni.. ;)) w zbieraniu od wszystkich hajsu na wodę.  :D

W nie całe 3 minuty zebralismy 5,47.  :D

 

A na wf-ach próby poloneza... :D

 

Jutro idziemy topić marzannę i nie ma lekcji, hahahaha.  :D

Chociaz Marzanny w sumie też jeszcze nie mamy... xD

 

 

Dziękować Kochankowi mojemu za bluzę, lanssss.  ;))) :*

 

 

 

'Idę na plaże, na plaże idę...'  :D

 

3 komentarze
ostrykryszal  - 18/03/2010 9:23:39
Co prawda, to prawda.
muszepomyslec  - 17/03/2010 21:03:23
hehehe :D
nothingtosmile  - 17/03/2010 19:52:47
Czyżbym była świnią? ; >

Najnowsze wpisy

;)))

 

;))

 

...

 

;))

 

;))

 

;)))

 

;)))

 

;))

 

Wszystkie wpisy