dostałam zdjęcia. i film. i uśmiałam się jak nie wiem. jedno z niewielu, na których wyszłam znośnie ;P
zamiast na półmetku, siedzę i analizuję możliwości wybycia z domu przez najbliższe dwa tygodnie.. a w ogóle..
Śląskie pozdrawia resztę Polski!
tymczasem czas otworzyć bardzo brzydką książkę o tytule 'Lalka'. tytuł wdzięczny, fakt. i chyba tylko tyle..
Blauciątko moje kochane: jak znajdę, to wrzucę :P
jakieś pomysły/propozycje na ferie? ;>