|
2010/03/03
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Właśnie próbuję się zmusić do nauki (który to już raz?) - jutro mam ostatni do'pyt, po czym zimową sesję egzaminacyjną oficjalnie będę mógł uznać za zakończoną. To chyba mój osobisty rekord, jeszcze żadna mi się tak nie przedłużyła. ; s
Nowy, ostatni mam nadzieję, semestr rysuje się znośnie. Znośnie, to znaczy brzydko, ale do przełknięcia - o ile cztery egzaminy na ostatnim semestrze, w tym roczny egzamin z metod numerycznych, można uznać za rzecz przełykalną. Pociesza mnie fakt, że (pomijając nieszczęsne numerki) wszystkie (prawie) przedmioty są interesujące (zapewne do czasu).
...
No dobra, powiem wprost - co za dupek wcisnął mi te gówna w plan zajęć?!
Jeden plus dodatni, to Teoria fraktali - wreszcie będę umiał ładnie (matematycznie) opisać zbiory, których portrety umiem namaziać i bez tego, czego przykładem jest dzisiejszy obrazek nad wpisem.
A tak wgl, to ten dzisiejszy dedykuję mojej córeczce.
"Tatko, zrób mi pajęczynkę"
zrobiłem, po pół roku nieudanych prób.
26/02/2012 22:30:09
27/10/2011 22:07:43
02/09/2011 16:12:01
16/07/2011 1:05:42
25/12/2010 21:48:14
25/10/2010 19:03:15
19/10/2010 19:49:34
17/10/2010 17:38:36
Wszystkie wpisymizuko
charakterna
czekoladowaja
kerkemerke
mrsrockett
mpsrlz
adnap
whitedevil88
Wszyscy znajomi