|
2010/02/12
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
"My się nie chcemy bić, my się chcemy całować" (hs)
Prawie Walentynki to cytat pasuje, a ja chcę przede wszystkim koncertować
Nie licząc Comy (oraz ceny bardziej warszawskiej niż poznańskiej) jutro w Arenie wieczór marzeń, więc sie wybieram odstresować po tygodniu, który miał być lekki, a był jak zwykle (rządziło zwłaszcza codzienne dojeżdżanie do Konina i wstawanie o piątej rano).
Ten kolejny tydzień też ma być lekki ...będziemy poniedziałek-czwartek dojeżdżać co dzień do Gniezna - tak sie w kryzysie oszczędza na hotelach
I nawet sie pod katedrę gnieźnieńską nie przejdę ani z matką chrzestną (albo z Red Łajn) nie spotkam, bo raczej będziemy zaraz po pracy wracać. A w Posen będziemy tak późno, że znów nie odwiedzę kuzynki z córeczką, choć prezent czeka na okazję od dawna.
A w następny weekend (pozdrawiam tych, którzy bedą wtedy na PRlive) zostanę znów studentką - mam pierwszy zlot na podyplomówce (nadal moje "ulubione" klimaty czyli rachunkowość) ...w Szczecinie. Tak jakby kawałek od domu, ale tylko tam były miejsca na studiach dofinansowanych z Unii
Ciekawe, jak szybko sie przestawie na tryb "o mamusiu, znowu sesja" 
PS. Zdjęcie z netu, ale nie chciało mi się (i trochę nie miałam kiedy) biegać po mieście tylko po to by zrobic fotkę plakatowi 
21 godz. temu
07/02/2012 1:03:29
17/01/2012 20:23:04
09/01/2012 20:43:26
31/12/2011 13:54:12
19/12/2011 18:56:35
24/11/2011 19:28:50
26/10/2011 21:30:53
Wszystkie wpisyfarbenka
marta82
drumcajs
tora
kaziukazik
marionetka
mili83
pastelowka
Wszyscy znajomi