Moje serce po okresie stagnacji i wyciszenia rozkwita na nowo.
Gorące się robi od wrocławskich tramwajów i autobusów o 4:30 nad ranem.
Cicho stukocze pod naciskiem Twoich zielonych spojrzeń i dotyku dłoni.
Mając Ciebie proszę Pana mam usta malinowo-wiśniowe.
Dygresyjnie, abstrakcyjnie i niesamowicie pozytywnie.
Trzy miłości - czyli nie ma nic cudowniejszego niż wiosenne Katowice z jazzem i Tobą mój J.
Z soboty: >>Courtney Pine
Z niedzieli: >>Lars Danielsson
Na dzisiaj: >>Portico Quartet