Po prostu stałeś tam krzycząc
Bojąc się, że nikt cię nie usłyszy
Mówi się, że pusta puszka grzechocze najgłośniej
Dźwięk twojego własnego głosu musi cię uspokoić
Słyszysz tylko to, co chcesz usłyszeć
I wiesz tylko to co usłyszałeś
Ty, ty nie dopuściłeś do tragedii
Jesteś na dobrej drodze, by zbawić świat
Nieszczęście
Nalegasz by cały świat
Spoczął na twych barkach
Nieszczęście
Życie to więcej niż widzisz
Mój przyjacielu w nieszczęściu