wbijajcie

Wypromuj się tutaj

turn me on 

2010/02/10   

muzyka szatana...

« następne   poprzednie »
muzyka szatana...

...nie ma co się kłócić.

 

o losie.

o losie.

 

postanowiłam się od dzisiaj wziąć za moje wątłe ciałko i (w tym miejscu fanfary) wybrałam się na basen.

taaa...  coś takiego jak kondycja u mnie nie istnieje, po przepłynięciu czterech basenów myślałam, że umrę,

musiałam wyglądać wyjątkowo żałośnie, bo M. nie odstępował mnie na więcej niż pięć metrów - chyba uznał,

że nieuniknionym jest to, że w końcu zacznę się topić. (a jednak! udało się!) a jutro zmienię się w wielki chodzący zakwas...

 

o losie. (niestety nie Zły)

 

trzeba zorganizować wiec Stada.

koniecznie

w Świnoujściu

najlepiej

 

coś ostatnio stadna hermetyczność została rozszczelniona, 

zamknięcie trzeba zalać silikonem. *

 

Łukasz : czekam na moją antylopę i Madzi też chce jedną.

 

 

so seek the wolf in thyself

 

* metafora zalewania nie jest przypadkowa

zapraszam ;*

Wypromuj się tutaj

5 komentarzy
juuji - 10/02/2010 18:39:07
dopiero po drugim spojrzeniu na zdjęcie zrozumiałam o co chodzi, a wiec jest bardzo potrzebny bo...

jest coraz gorzej...
madzi - 10/02/2010 16:08:50
hahahahahahaha
meon  - 10/02/2010 12:02:45
poza tym w sumie przepłynęłam 40... a Ty w ogóle nie umiesz pływać to się nie odzywaj XD
meon  - 10/02/2010 11:53:11
-.-" oj... wersja nieoficjalna jest po to by pozostała nieoficjalna XD XP
madzi - 10/02/2010 2:59:17
w wersji nieoficjalnej dla mnie mówiłaś, że umierałaś po przepłynięciu 2 basenów... mam Cię! xP

Najnowsze wpisy

ljeto.

07/12/2010 21:07:52

cmentarne

16/11/2010 0:06:20

01

22/10/2010 19:11:36

przed

28/09/2010 22:57:33

umęczona.

06/09/2010 14:34:52

pam, pam.

26/08/2010 23:32:13

Wpis meon

14/08/2010 23:20:22

co ty wyprawiasz...

05/08/2010 0:12:15

Wszystkie wpisy