matko w niebie jak ty tańczysz, jak z pusi może być cudownie i jak dobrze kierować się jej sutkami!. krakowsko jak nigdy, pogoda, słońce, ludzie w japonkach, kanapki z indykiem, BLUZKA!, gagowsko na maksa, wszystko co może być. że kraków przywitał nas tekstem "jezus ale masz balony" to szał. popołudnie nad wisłą, na pomniku, wszędzie. fociańsko, do tego policja w pociągu, brudne dupsko ;p że gagowsko już mówiłam, że gra w cycki, że szok szał szpan! ale tyle dupć to jeszcze nie było xd. ah no i marsz rasistów który goniła pusi! ;p it's kind of magic! żałujcie, że nie pojechaliście bo było prze prze prze! ;p potem of kors z okazji soboty scena, miał być cocon no ale xd. sceniasto sceniasto, wino w bramie. piwo, drinki, jakieś oddawanie się za martini xd w zasadzie aż tak tanecznie nie było, bardziej siedząca i rozmawiająco. bez bani 400 % też można się bawić! oooh, i to jak ;d pozdrawiam wszystkich uczestniczących ;* ;D i podkebabowy deszczyk też jest miły! ;p a co do piątku, to najebane masło, bonkers i malibu z pusi i magdą i anczejem i przemasem! ;p ;** boże, kocham kiedy ludzie których zawsze widzę trzeźwych w końcu ledwo stoją ;p.
humorku muchomorku mój! ;* to było tak romantyczne, że czekałeś na peronie na mnie, szkoda że nie na tym co trzeba było <lol2>. ale no, siniaka nie wybaczę! ;p za wyzywanie od blondynek też xd. i tekst roku, popijając winko - kurwa zapomniałam, że jestem w ciąży! i nie mamy cichych dni, są nawet za głośne xd. ;** luf ja <3.
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
IKS DE. XD