Nasza polonistka tez dużo wymaga, a teraz z urzędu miasta jeszcze mamy 'poszerzamy horyzonty' i cały czas musimy coś pisać.
Z jednej strony to dobrze.
A z próbnych tak sobie. u nas obrazek był nie wyraźny i ogólnie nie był za łatwy. A każda szkoły miała inny.