billy talent lofffee <3 rozkurwilysmy sufit z kfoka(pseudonim alkoholiczno-operacyjny NIIKITA) mimo iz nie wystąpiło elektro,,nie dano nam tasmy ze sceny i nie chcieli nam sprzedac piwa.musielismy zakopac je w zaspie ŚNIEŻNEJ,udawalysmy scianę i nawet bolo(alkoholiczna ksywka DYMITR) nas nie zauwazyl.zarzygalysmy babci kibel,ale i tak nas loffcia, w nagrode dostalysmy kartofle!!!!teraz udajemy ze pijemy wodke,bolo spi z niedomknieta buzia,natasha odpadla.
pozdrawiam, kaja marcówna(alko-pseudo roXana).
matka jest jedna,babcie moga byc dwie.
wtopilismy sie w alieny,wygladmay jak one a bolo chrapie bo ma krzywa [rzegorde nosowo i nie domyka buzi jak spi,.przypal.