Moje nazwisko rodowe to Nieporozumienie. Dysonans.
(ile bym dała za siedzenie w tym domku teraz, za brzeg Dunajca, za granie w karty przez cały dzień i układanie pasjansa (prób- 43), nicnierobienie i upał. borze mój)
Za rzeką mieszka po ciuchu wstyd. Myśleliśmy, że wszystko do siebie idealnie pasuje, okazało się, że nie. Brud postępku bardzo trudno jest zmyć- nie pomaga uśmiech ani grymas. Przyjdźcie, bądźcie, proszę, musicie. Pare obrazów jest bardzo ważnych, główne galerie umysłu, rzeczywistość wypalona wśród marzeń, snów, wyobrażeń, wspomnień.
Przez głowę idzie karawana
Ślady zostaną na zawsze
na zawsze
wytłoczone w obrzydliwej tkacne
Nie uwolni cię
ani deszcz ani wiatr
Tragiczny i piękny
skok nad przepaścią-
nie jest dla Ciebie.
Wyśpij się lepiej,
jutro pójdziesz zdobywać świat,
a wrócisz z marną notą
(czy faktycznie przy każdym wierszu tlił się papieros?)
Wszystko to- rozmowy.
Użytkownik maymorning
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.