|
2012/04/28
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Nie umiem tego podsumować. Jeszcze chyba do mnie nie dotarło albo dotarło już dawno i teraz w żaden sposób tego nie przezyłam. Bardziej cieszyło mnie wczoraj, że to piątek, niż samo zakończenie szkoły. Gdzie moja torebka. Trzy lata wyrwane z życia. Minęły cholernie szybko. Setki osób, tych obojętnych, tych ukochanych, tych kompletnie znienawidzonych. Godziny ironii, przelany alkohol, wiele momentów do zapamiętania. Chyba jest taki czas, który mogłabym sobie teraz gdzieś schować, zatrzymać na dłużej. Teraz to juz chyba z górki, co? Czekamy na rozwój wydarzeń z uśmiechem na ustach. Jasne, że się boję.
Dobranoc, idę spać, kurwa mać, kurwa mać.
28/04/2012 23:11:21
14/02/2012 23:17:35
20/11/2011 15:47:49
30/07/2011 16:19:24
07/05/2011 0:13:01
02/02/2011 20:54:36
17/01/2011 23:34:54
05/01/2011 23:25:32
Wszystkie wpisykashin
emesa15
lansbauns
itsonlyfantasy
melodyphantom
wzburzona
amazingjuby
kluchakluzek
Wszyscy znajomi