znaczy to było tak, że ja najpierw zrobiłam szamponetką i wyszedł mi rudy, pomijając fakt , że miała być czekoladka, następnie zrobiłam farbą po której praktycznie nic nie było widać, no może miałam troszkę ciemniejsze. Następnie po jakimś czasie miałam odrosty strasznie czarne , ale wiesz, w rok szkolny mówie ,nie pofarbuje , bo nauczycielki;/ szczególnie pani M ;] będa gadać ,a teraz mało co widać, tyle dobrze , że nie mam już odrostów ;D