;)

Wypromuj się tutaj

 

2010/03/14   

 

« następne   poprzednie »

 

 

Myślałam by spalić go natychmiastowo, zaraz po tym jak wpadło mi to do głowy.

Niestety zniknął gdzieś daleko i od jego właścicielki,

jak i od długopisu, którym to wypisywała tam to i owo.

Miała ona nawet wczoraj wielką ochotę na uwiecznienie tejże sytuacji

na trzech kartkach A4, lecz jego wciąż i wciąż nie ma.

Mój wzrok znów został odesłany na coś, co mogłoby mnie zaintrygować,

jak również zastanowić mnie, co to być może.

Kolorowa, zaczarowana wręcz temperówka kupiona dawno temu w biedronce,

nie byłaby doskonałym przykładem,

a mój zeszyt w krowy przestał intrygować.

Powracając do zaczętego już wcześniej tematu,

wielką mam ochotę na grę w kalambury.

Nadzieja na to, że to nie o mnie mowa była,

z każdą sekundą maleje, zamieniając się w niedoskonałe przekonanie.

wbijaj ; D

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Pan frytek.

22/05/2012 19:23:29

kamyk.

12/05/2012 12:08:15

Kwarcioch.

09/05/2012 22:42:39

Wpis margaret03

11/04/2012 21:28:41

Wpis margaret03

19/03/2012 20:16:21

Wpis margaret03

06/03/2012 19:08:01

Wpis margaret03

28/02/2012 19:50:29

.

27/02/2012 16:22:01

Wszystkie wpisy