|
2012/05/25
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Nie pisalem baaardzo dlugo, proste... nie chcialo mi sie.
pierdolnik w okolo mnie...
koniec szkoly, trzeba sie skupic na uczeniu sie ostatnia prosta jak to sie mowi wiec chodzimy uczymy sie i poprawiamy ocenki, co by bylo jak najleiej.
Aktualnie i tak jestem w szoku, wychowawczyni powiedziala ze na 27 osob 21 jest zagrozonych ja nie !!
jestem miszczem ;p
hahaha...
po prostu silna wola, chec zaliczenia roku i swiadomosc zejak udupie bede sie czul zle z faktem, ze nie potrafilem sie nauczyc czegos, co wbrew pozorom nie jest az tak trudne co by tego nie zapamietac.
Musze zatem zdac, mam chwile jestem u znajomej ktora ma aktualnie korki z ang a ja sobie slucham i postanowilem cos skrobnac.
PS z ciekawszych rzeczy.. mam bilet na koncert gagi do wiednia na 18 wrzesnia.
Jedzie ktos?