ludzie chcą aby spełniły im się marzenia, ale nie dążą do obranego celu, ja niestety też co prawda staram się, itd ale za mało, jestem tylko wszą i boje się tylko tego że będę myślał że jestem Napoleonem, i kiedyś to się przeciwko mnie obróci.
I dlaczego te myślenie, bo chciałbym żyć tak jak by jutro miał się skończyć świat, tak żebym mógł obudzić się o 3 w nowy i po chwili zasnąć z uczuciem że to co miałem zrobić zostało zrobione.
"Myśl o sobie i o innych. O sobie w pierwszym rzędzie, gdy nie pomyślisz o sobie nie pomozesz innym." - ja