|
2011/08/04
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Bieg, bieg, bieg.
A czasu tak mało, a spraw tyle, a nowe życie niewiadomą. I ten bieg.
Nim świat się skończy zdążymy już tyle zobaczyć, że sami będziemy życzyć mu końca. Prawda? Spytała dość zawstydzona nagłym odsłonięciem własnych myśli. Zawsze chowała je gdzieś w podtekstach, znaczy się prawdziwe myśli. Może to strach przed krytyką? Zastanawiała się. Uśmiechnął się dobrotliwie. Jeżeli świat pokazywałby ci się takim jakim jest, pewnie byłabyś bardziej go ciekawa. Tyle jest rzeczy do obejrzenia, tyle momentów do przeżywania. Odpowiedział spokojnie. Przez jej kręgosłup przebiegły dreszcze niepewności. Poznawać aż, tyle?! Czy jej myśli, jej serce, jej dusza wytrzymałaby taki natłok informacji? Myślała, już milcząc. Nie wypowiadając ani słowa. Objął ja delikatnie, jakby czytał w jej myślach. Jakby chciał jej powiedzieć, że będzie ją wspierał, mimo, że nosi to niewdzięczne imię Przypadek.
A oto utwór w którym bezwzględnie się zakochałam.
http://www.youtube.com/watch?v=8cd7SeEwsUc
04/08/2011 18:06:38
03/08/2011 13:52:43
02/08/2011 22:35:30
29/07/2011 20:24:59
28/07/2011 18:14:40
26/07/2011 0:25:33
11/07/2011 16:17:47
08/07/2011 12:35:59
Wszystkie wpisymeteo4
bubulek
pomaranczka2007
ptaszynka2006
tomcio
kokosek
donfrafrequezz
veroniqzafon
Wszyscy znajomi