And maybe I m a bad bad bad

Wypromuj się tutaj

0_o 

2011/08/04   

--------------------------------

« następne   poprzednie »
--------------------------------

 

Bieg, bieg, bieg.


A czasu tak mało, a spraw tyle, a nowe życie niewiadomą. I ten bieg.


 

Nim świat się skończy zdążymy już tyle zobaczyć, że sami będziemy życzyć mu końca. Prawda? Spytała dość zawstydzona nagłym odsłonięciem własnych myśli. Zawsze chowała je gdzieś w podtekstach, znaczy się prawdziwe myśli. Może to strach przed krytyką? Zastanawiała się. Uśmiechnął się dobrotliwie. Jeżeli świat pokazywałby ci się takim jakim jest, pewnie byłabyś bardziej go ciekawa. Tyle jest rzeczy do obejrzenia, tyle momentów do przeżywania. Odpowiedział spokojnie. Przez jej kręgosłup przebiegły dreszcze niepewności. Poznawać aż, tyle?! Czy jej myśli, jej serce, jej dusza wytrzymałaby taki natłok informacji? Myślała, już milcząc. Nie wypowiadając ani słowa. Objął ja delikatnie, jakby czytał w jej myślach. Jakby chciał jej powiedzieć, że będzie ją wspierał, mimo, że nosi to niewdzięczne imię  Przypadek.


 

 

A oto utwór w którym bezwzględnie się zakochałam.


http://www.youtube.com/watch?v=8cd7SeEwsUc 

 

Apel o pomoc8P

Wypromuj się tutaj

2 komentarze
ptaszynka2006  - 08/08/2011 18:36:05
:|)
zyrol  - 04/08/2011 20:15:22
"czemu tak się dzisiaj dzieje - wszyscy gonią lew się śmieje?
Czemu nic się nie chce udać? Czekać trza na boskie cuda??"
Nie wolno wierzyć tym, którzy mówią, że się nie uda. A liczyć trzeba tylko na siebie. Inni są zawodni.

Najnowsze wpisy

--------------------------------

04/08/2011 18:06:38

Na przekór

03/08/2011 13:52:43

Tylko oddychaj

02/08/2011 22:35:30

Wpis mantykora

29/07/2011 20:24:59

Z poszukiwań milionów

28/07/2011 18:14:40

Z poszukiwań milionów

26/07/2011 0:25:33

Z poszukiwań milionów

11/07/2011 16:17:47

Z poszukiwań milionów

08/07/2011 12:35:59

Wszystkie wpisy