Ho, ho, ho! I ja wcale nie udaję Mikołaja.
Trochę czasu już minęło, co? Swoją drogą, nie wiem dlaczego w ogóle zdecydowałam się przerwać to milczenie. Prawie roczne. Jeśli ktoś to przeczyta, to gratuluję, bo swoją najnowszą notką jakoś chwalić się nie zamierzam.
Bo i o czym mam pisać? Wszystko jest inne. I wszystko jest nadal takie samo. Tego się nie da zamknąć w jakichś tam niedoskonałych słowach. To tkwi w umyśle. Przepraszam. Za dużo tej durnej filozofii.
Patrząc na to zdjęcie, mam wrażenie, że zostało zrobione bardzo dawno temu, a równocześnie doskonale pamiętam te chwile, zupełnie jakby były wczoraj. Ostatecznie? Było to gdzieś na początku tego roku szkolnego. Jako dumna drugo-licealistka koniecznie musiałam poderwać jakiegoś metala. Sami wiecie jak to jest.
Ale, ale. Wcześniej też niespecjalnie dużo się działo w moim życiu, a mimo to zawsze miałam o czym pisać. Dlaczego się to zmieniło? Dlatego że rzeczy, które wcześniej musiały po prostu wypłynąć gdzieś szerzej, stały się dla mnie rzeczami, którymi wolę podzielić się z jedną osobą, może dwiema. Wolę to wszystko zachować dla siebie.
Co tu dużo mówić? Jest fajnie i tyle. To jest najgłupsze określenie, jakiego mogłam użyć, ale równocześnie najlepsze.
I wiecie, jakie było moje największe osiągnięcie minionego roku? Tym razem nie usłyszałam od ojca "Żebyś się zmieniła" wypowiedzianego zamiast życzeń świątecznych. Nie żeby mi zależało. To nic szczególnego. Sytuacja i tak nie jest taka, jak powinna i nigdy do końca taka nie będzie. Ale nie mam powodów do narzekań. Przyjęłam inną taktykę. Czy się opłaciło? I tak i nie.
I wiecie co? Prowadzenie kalendarzyka z terminami sprawdzianów, kartkówek etc. jest dla mnie całkowicie nowym doświadczeniem. Strasznym doświadczeniem. Aż się wszystkiego odechciewa!
09/01/2011 17:41:50
09/05/2010 16:51:25
10/04/2010 19:40:02
30/01/2010 17:10:31
26/12/2009 18:21:04
24/12/2009 19:51:42
24/12/2009 12:01:48
21/12/2009 15:38:09
Wszystkie wpisy69chance
schokobonsik
maas
worldtocome
higashi
goldangeel
mayoness
flotography
Wszyscy znajomi