Szpital, szpital :) Trzymają mnie tam rękoma i nogami hehe :))
Cholernie ciężko wiesz ... dziś mija 4 tygodnie, o tej godzinie 4 tygodnie temu czekałam na samolot do domu :| fuuuck. Dziś popołudniu jak rozmawialiśmy tak ładnie mi powiedział ... widzę, że mu też zależy. Zresztą nawet jego ojciec mi piszę ...albo kuzyn, że mam wracac jak najszybciej bo zwariują z Nim hehe, że beze mnie do głowy dostaje. Ale boje się też ... że już się tak zaangażowałam, a coś nie wyjdzie. Jak się spotkamy to opowiem Ci wszystko :)