|
2010/02/09
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Hope 'Who am I to say'
Noc minęła nie wiem kiedy, a ja dalej jestem w osobowościowej dupie, z Maslowem na czele.
Chcę, żeby już było po czwartku! Abrakadabra, kurwa, abrakadabra!
Siłownia wyzwala we mnie dziwne pragnienia...
...chce mi się pić i pić i pić.
W i n a !
Muszę pozbyć się tego czegoś,
co- odkąd pamiętam- nie pozwala mi biegać za komunikacją miejską, ba!, nawet naciskać przycisku, gdy drzwi są już zamknięte.
Idiotyzm! :l
Fajnie jest pić z Szymkiem szampana bez okazji,
fajnie jest dzwonić do Szymka, że zaraz będę i żeby schodził na fajkę,
fajnie jest przesyłać sobie demotywatory na gadu, siedząc w tym samym pokoju,
fajnie jest śmiać się z Suzukiego, japońskiego kolegi z pracy Szymka,
fajnie jest dzielić się słodyczami z Szymkiem.
lol :)
Idę z mamą rynkiem, wieczorową porą,
i jakaś młoda dziewczyna za nami woła:
'Dziewczyny! Wiecie, gdzie jest taki i taki klub?'
Ja kiwam przecząco głową, a mama dodaje:
'Nie wiemy, ale dziękuję za dziewczyny:)'
xD
Druga gleba tej zimy zaliczona.
A wystarczyło posłuchać Szymka;p
[pierwszą zaliczyłam, wracając z Arturem z koncertu HooDoo]
Piosenka pełna wspomnień...
jagodka88
- 09/02/2010 8:43:38
jagodka88
- 09/02/2010 8:29:25