Od środy do piątku siedziałam w Szczyrku u Eksika.
Miałyśmy być we dwie, potem dojechały kolejne trzy osoby,. Następnego dnia jeszcze 3 osoby i tym sposobem było nas osiem 
Jestem naprawdę mile zaskoczona Szczyrkiem. Warunkami, trasami i w ogóle. Minusem był tylko orczyk, którego szczerze nie nawidzę. No ale od przyszłego roku będą krzesełka 
Musze przyznać, ze wyjazd naprawdę się udał.
A teraz czas porobic coś na uczelnie, bo sesja się zbliża.
Przy okazji wpadło parę koncertów do grafika.
Najważniejsze - Metallica w maju na Bemowie 


galimatias
- 31/01/2012 11:51:44