Photoblog.pl

Załóż konto

Moje skejt życie 

2017/09/28   

November in the gulf

« następne   poprzednie »
November in the gulf

Ludzie, ludzie, ludzie.
W każdym jest trochę artysty, trochę dramaturga.
Każdy ma swoje odchyły.
Każdy ma swoje coś tam.
Ludzie się gubią.
Coraz więcej znajomych kończy studia,
coraz więcej rozpoczyna właśnie niekończący się wyścig w korpo.
Gdzie się podziewają, gdzie uciekły
te wszystkie zapędy.

Gdzie ulubione piosenki,

gdzie tęsknota
do nigdy niewidzianego zachodu słońca w californii.

Czy w tych wszystkich prawiejuż korpo szczurkach
gdzieś jeszcze to jest?
Czy ludzie uważają, że to już czas przestać marzyć?
Że trzeba zająć się teraz dorosłym życiem?
Zastanawiam się po prostu, czy gdzieś tam
walczą z tym pośród tej codziennej gonitwy,
czy po prostu w nich już to ginie.
Czy da się to w ogóle pogodzić z codziennym życiem?
Nie mówię, że każdy - część z nich nadal taka jest, część.
Nie dajcie się.



słów kilka pod wpływem tej piosenki, tego zdjęcia, widoku
mojego miasta o tej porze i paru innych rzeczy

1 komentarz
zajmanele  - 02/10/2017 13:24:15
oja Adi

Najnowsze wpisy

November in the gulf

28/09/2017 1:07:42

Pani Maria ratuje mnie często

11/12/2015 11:50:14

hejo

28/01/2014 16:46:41

hihi

24/11/2013 20:13:42

yo

18/11/2013 23:06:17

Udalo sie!

16/11/2013 1:35:22

Nie będzie

13/11/2013 19:40:16

Taka piękna

11/11/2013 19:11:25

Wszystkie wpisy