zapraszam :)

Wypromuj się tutaj

dreaming is believing 

2010/03/20   

 

« następne   poprzednie »
Powiększenie

Willi i ja.

 

 

Z dziś. Jak widac jeździliśmy sobie na kantarku, ale od poczatku.

 

Przy czyszczeniu oczywiście musiał coś wymodzić. Coś ? Raczej wszystko co tylko było możliwe. Począwszy od kopania, gryzienia po jakieś wygibasy. Ale przecież to wielka miłość, On mi ufa. W takich chwilach zaczynam w to wątpić. Może tylko się oszukuje ? Może On mnie nienawidzi.

Siodłanie ? Nie dał mi wejść do stanowiska z siodłem. Ledwo się zbliże, noga już w górze. On chyba nie wie, że to już nie robi na mnie wrażenia, żadnego. Nic, zupełnie nic. Ale dalej gra ze mną w tą idiotyczną grę. Musiałam wyjść na środek, i tam założyć siodło. nie obyło się bez kopania, yh. Potem wywinął mi coś dziwnego. Co to było ?

Jazda była jedyną przyjemnością. Nie mógł ani kopać, ani gryźć. Był świetny. Widać było, że podoba mu się ta 'wolność'. Bez metala w pysku, prawie cały czas puszczone wodze. Raczej nie miał większych problemów z zakręcaniem. Chociaż to odrobine poprawiło mi humor.

Potem "zabawy", co wgl ich nie przypominało. Tu już mu się wszystko znudziło. Jeż taki sraki, bieganie też srakie. Wsiadłam na kółko stępa na linie, i tu w porządku.


Podsumowując ? Zrobił ze mnie głupka, idiotkę. Wykiwał mnie we wszystkim w czym tylko chciał i mógł. Super.

Ten koń mnie nie znosi.

 

 

 

Czasem mam dość. Przecież wcale nie muszę tego robić, prawda ? Nie musze tam przyjeżdzać, uparcie uczyć Go, że nie można, nie wolno kopać i gryźć, a już napewno nie ludzi. Nie musze użerać się z Nim podczas jazdy, szaprać, denerwować i siebie i Jego. Nie musze nic. Przychodzą takie momenty, że mam ochotę rzucić to wszystko i jak najszybciej wypieprzać w pizdu. Chyba właśnie taki przyszedł ? Ale to jest dla mnie za trudne. Bo przecież to Willi najbardziej się tutaj liczy, tylko On, tylko dla Niego tam przyjeżdżam. Wiem, że On mnie potrzebuje, a ja Jego.

i tak Go kocham.

Zapraszam! ;D

Wypromuj się tutaj

6 komentarzy
tahoma  - 21/03/2010 13:39:27
słuchaj ;) Ja mam podobnie. Może on próbuje Ci coś pokazać? Nie dziwię się, że kopie, konie nie lubią siodłania. Moja Plam też się wkurza, tyle, ze nie kopie, bo wie, że nie może i tyle :P Zastanów się dlaczego on tak robi.. Co jest główną przyczyną :)
zmienna92  - 21/03/2010 13:02:12
ech skad ja to znam;/
starasz się, dwoisz, troisz, niby jest ok, ale w pewnym momencie dochodzisz do wniosku, ze to nic nie daje..
chwile zwątpienia...
odpocznij miesiąc, wtedy znowu stweirdzisz, ze jednak tęsknisz za tym:)
sloneczna94  - 21/03/2010 10:13:23
bd dobrz :) zdjecie bardzo ladne;]
talinka  - 20/03/2010 23:19:47
Bardzo ladnie tak na luzie ;**

Czemu on tak sie zachowuje przy tym siodlaniu :( ?
Ma jakies przykre doswiadczenia czy co ? :(

Nie przejmuj sie ;*
Tez miewam takie chwile zwatpienia :( ale trzeba je przezwyciezac i isc dalej ;) pamietaj !
thiseverydaylove  - 20/03/2010 21:50:32
:**** nie od razu Rzym zbudowano :D
maryginger  - 20/03/2010 21:48:53
oj nie martw sie na pewno mu przejdzie ;) konie tez maja zle okresy wiem to po sobie ..
wiem ze teraz moze wydawac cie sie to bezsensowne ale wybacsz mu to wszystko i nie przejm,uj sie tym no a potem bedzie cie cieszyly male nawet najdrobniejsze szczegoly ;)
i z tekstem na zolto masz racje ze nie mozesz tego pozucic a szczegolnie jego ;**

Najnowsze wpisy

Wpis majkolka

 

Wpis majkolka

 

Wpis majkolka

 

Wpis majkolka

 

Wpis majkolka

 

Wpis majkolka

 

Wpis majkolka

 

Wpis majkolka

 

Wszystkie wpisy