Zapraszam ! ; )

Wypromuj się tutaj

...bzdura, bzdura jak mało która 

2010/04/05   

Najebunda

« następne   poprzednie »
Najebunda

[słucham] Ostatnio żywię naprawdę gorące uczucia względem Disturbed, znów zakochałam się w Christianie Climerze, więc na tapecie również There For Tomorrow, jak i wciąż nie mogę się uwolnić od Jamesa Hornera. Cała paleta muzycznych barw króluje na moim Winampie. I tylko do jrocka jakoś się znów przemóc nie potrafię, a przecież całą sobotę pragnę spędzić właśnie w jrock roomie na Magni. Może entuzjazm muzyczny innych udzieli się również mi.

[czytam] Wstręt przed-maturalny zmusza mnie do książkowego bojkotu, choć z każdym dniem coraz bardziej przekonuję się do historycznego Vademecum (Przydałby się dobry korepetytor, z niesamowitą cierpliwością).

 

To niesamowicie dziwne, ale nie mam pomysłu na notkę. Zazwyczaj ładuję tutaj jakieś debilne przemyślenia, filozofie, którymi zastąpić chcę własne słabości, moralistyczne bzdury, do których sama nie potrafię się zastosować, a którymi karmię innych.

Od dwóch tygodni jestem naprawdę szczęśliwa, a w chwilach euforii nie potrafię pisać, bo szczęścia nie umiem opisać słowami; to tylko uśmiech na moich wargach, tak rzadko na nich goszczący.

Wiosna zdecydowanie zakrólowała nie tylko za oknem, ale również w moim życiu i bynajmniej z powodu miłości, ten stan jest dla mnie nieosiągalny, jakby ta część uczuciowego ośrodka została mi brutalnie wydarta.

Gdy przestałam na siłę gonić marzenia, łapać je zachłannie w dłonie, one same wpadają ochoczo w moje ręce. Moje serce znów zaczyna pracować, język odzyskuje ciętość, a duch odzyskuje wolę walki.

 

Coraz częściej zauważam, że ludzie przestają potrzebować realnie myślących cyników, sarkastycznych dupków, jakim niechybnie jestem. Człowiek sam dla siebie stał się najlepszym demotywatorem, bo zaczął zważać na własne błędy i sam sobie dokopuje. A z racji tego, że ja, marny filozof, dorywczy psycholog i urodzony cynik tracę przynoszącą mi satysfakcję pracę, czas na relaksacyjne wakacje w doborowym gronie. A to jednoznacznie oznacza wybycie na zasłużony urlop. Pierwszym celem jest Kraków, a jak Kraków to oczywiście Magnificon. Czas ruszyć wygrzane przez zimę pod kocem kości i poskładać do kupy tego starego otaku, który zatrzymał się na etapie, gdy szczytem trendu był Naruto, a Dir en Grey popierdalał w seksownych sukienkach. I choć fandom, przynajmniej jrockowy jest dla mnie złem koniecznym, z którym identyfikować się muszę tylko ze względu na pokrewieństwo zainteresowań, to jadę tam z dawno u mnie nie spotykaną radością.

 

Jeśli jest ktoś odważny, kto się nie boi, ze go zjem, zabije, zanudzę (niepotrzebne skreślić), to ja z wielką chęcią spotkam się na Magni (dać znać, zeby łatwiej było się złapać) ;)


Z wieką niechęcia wracam więc do historii i fantastycznych dziejów naszego cudownego kraju. Niezłomna ma wiara w powodzenie na maturze.

 

 

---------------------------------------------

 

"Wariat to człowiek cierpiący na dużą niezależność intelektualną."

 

 

Wydałam 7.38, więc zajrzyj tu!

Wypromuj się tutaj

9 komentarzy
vangohsonsieschowson - 13/05/2010 21:30:14
ALE ŁADNE ZDJĘCIE (moje drugie ulubione po sama wiesz którym)
Photoblog.PRO rozendoll  - 27/04/2010 19:00:57
no wlansie moj tez jest taki, zeby sie do poznsnia wyrwac , (a pozniej moja sis do mnie przyjedzie) i mimo ze mamie juz troje o tym chyba z rok, ta zaczyna mi smrodzic, ze mam sobie tutaj prace znalesc i ze w szczecinie sa fajne szkoly jtakie jakie chce xD kurvva zaczyna mnie juz irytowac, bo robi wszystko bym nie wyjechala xC
wiesz... wydaje mi sie, ze naprrawde gdy nie byla zalezna ona od przyszlosci bylo by inaczej ;)
jeszcze ta matma -_-'''
a no na magni nie moglabym byc, bo wlasciwie przed matura nie moge nigdzie jezdzic ;c
okok.. jak bede w poznaniu to dam znac ;)) a mam nadzieje ze bede juz niedlugo *_________*
Photoblog.PRO rozendoll  - 27/04/2010 18:46:19
z tym samym problemem boryka sie wiele osob. najgorsze jest to, ze w sumie jeden glupi papierek jest zalezny od twojej przyszlosci. nie balabym sie tego tak bardzo gdyby tak nie bylo ;)) bo pamietam nawet ze jak pisalam nawet glupie testy gimnazjalne sie tak nie przejmowalam i nie uczac sie do nich mialam duzo punktow.
no wypadaloby w koncu nam sie poznac ;) bo juz tak gadamy i gadamy troche czasu o spotkaninu i jakos na gadaniu tylko spelzlo ;c
trepp  - 20/04/2010 18:54:36
witaj ^^ pamiętasz trepa jeszcze? ^^
myślałam, że może będziesz na magni, czy coś... ^^"
a tu... klapa kupowa O.o ^^
pozdrawiam! ^^
Photoblog.PRO rozendoll  - 17/04/2010 8:57:27
a no wlasnie ja tez mAM... i mam dosc... w tym roku nienawidze maja ;c ;c
Photoblog.PRO rozendoll  - 16/04/2010 22:04:25
matura i przygotoweania do niej i wg ;c
Photoblog.PRO rozendoll  - 16/04/2010 22:04:06
tez lofffciasz LB ^^?
nie wiedzialam ;D
ogolnie to nudy ;c
uglybaka  - 09/04/2010 10:02:44
Ja się boję, ze mnie wytulasz na śmierć, bo tak mi wczoraj w smsie napisałaś xD
nishimuramana  - 06/04/2010 8:59:16
Pyszu pyszu, posyłam Ci regulamin sleepa na PM ^_^

Najnowsze wpisy

Me hipsterista!

27/05/2012 21:59:14

DAŁNEN

28/04/2012 1:14:25

Then I ran some more...

11/04/2012 13:20:55

Happiness is (not) easy

02/11/2011 23:26:42

K.O.

26/10/2011 0:23:17

Nowhere to run to

16/08/2011 22:07:51

I've entered the Abyss...

13/02/2011 23:44:35

Że niby podsumowująco

02/01/2011 2:32:00

Wszystkie wpisy