Magic dreams.

Wypromuj się tutaj

koci koci łapki  

2010/02/07   

 

« następne   poprzednie »

Przemijanie. Jak to jest, że pojawiają się w naszym życiu ludzie, a zarazem potem znikają. Nie chodzi mi o przypadkowe osoby, ale takie które miały jakieś znaczenie. Przecież są częścią tego, co jest związane z nami, mają, być może mały bo mały, ale jednak!, wpływ na to, co dotyczy naszej osoby. Czasami wiążą nas z tymi ludźmi wyjątkowe więzi, czasami to tylko kolejna z jednostek, to bez znaczenia. W tym przypadku różnicami może być to, że za kimś z kim bardziej się związaliśmy będziemy mocniej tęsknić i to, że pożegnianie się z tą osobą zmieni więcej aniżeli z tą drugą. Ale to jest nieważne, to jedynie sprawa poboczna. Mnie zastanawia to, jak łatwo kończymy znajomości. Jest pewien ktoś, uczestniczył w naszym życiu i nagle go nie ma. Potem schemat się powtarza. Takie błędne koło. Wszystko się powtórzy jescze setki razy. Czasami te osoby towarzyszą nam przez dłuższy okres czasu, ale często jest to ulotna chwila. Hm, w sumie ... po co mamy trzymać przy sobie kogoś, kto jest nam obojętny czy nic dla nas nie znaczy. Nie ma to najmniejszego sensu, w końcu podobno ta osoba jest dla nas nikim, ale ... Samo pojawienie się mogło coś zmienić. A może gdybyśmy nigdy nie spotkali tego człowieka,nasze życie potoczyłoby się inaczej, zupełnie inaczej. O, teraz jeszcze pomyślałam sobie, że wyrzucając z pamięci kogoś takiego może popełniliśmy fatalny błąd. Kto wie co się kryje za tym 'nikim'. Nie poznaliśmy tej osoby twierdząc, że nie ma takiej potrzeby. Czy takim działaniem nie zamknęliśmy sobie drogi do zmienienia czegoś w życiu? W końcu nie wiemy jaki jest ten człowiek, a może się okazać kimś, kto będzie dla nas wyjątkowy z różnych powodów, ale nie, odebraliśmy sobie tę szanse z tak błahego powodu jak: to kolejny człowiek, ktory przewinął się i właściwie to nawet nie pamiętam kto to był. Jednak zwracanie swej uwagi na każdego człowieka jest niemożliwe, dlatego czasami trzeba sobie odpuścić. W każdym bądź razie, jeśli już ktoś zagościł w naszym życiu na dość długi czas, a potem odchodzi, gwałtownie lub powolutku, to czemu się na to godzimy, ba, my też tak odchodzimy. Czyli ta znajomość była niczym ważnym skoro przestała istnieć. Gdyby naprawdę nam na niej zależało to kontynuowalibyśmy ją jeszcze przez długi dłuuugi czas. Z kolei ci, którzy zaistnieli na chwilę to (może) stracona okazja. To prawda, że wszystko przemija, jednak wydaje mi się, że dobrze jest starać się nie wyrzucać w niepamięć tych, którzy mieli udział w kształtowaniu tego, jacy się staliśmy.

 

+ wciąż poszukuje kogoś, kto zna się na fajkach wodnych i może mi pomóc.

komponuję :) wpadnij. ;)

Wypromuj się tutaj

24 komentarze
eteryczniezakrecony  - 09/02/2010 20:05:12
nie uda się...próbowalismy namawiac by nikt nie szedł...ale co zrobic.
ja...na pewno nie ide na informatyki...a pozniej-zobacze jak sie bd czul..
eteryczniezakrecony  - 09/02/2010 19:49:23
taaaa...gówno!
polowa idzie polowa nie...;/
deathmandy  - 09/02/2010 19:23:00
nie Maju, tylko tę konserwatywną pipę
drewnianapanna  - 09/02/2010 11:16:07
no nie mam nie mam z kim spędzić walentynek, eh ;C ej a co Ty porabiasz w sobotę wieczorem do niedzieli rano ? może poświętujemy w kilkuosobowym gronie alkoholików w gdańsku ? ;
drammaqueen  - 08/02/2010 21:43:06
albo wściekłą marchewką, albo czymś czego koloru nie można określić xd
eteryczniezakrecony  - 08/02/2010 21:13:05
yep ^^
Świetnie to wygląda własnie wieczorem ;)
Skwer Arki Gdynia jak cuś ;)
drammaqueen  - 08/02/2010 21:12:52
teoretycznie ma to być 'bursztynowy' ale nie wiem co powstanie na mojej głowie.
olimpja  - 08/02/2010 20:50:44
aa no to dobrze :D :*
olimpja  - 08/02/2010 20:11:43
ym, tak pobieżnie : p a co Ci potrzeba kochana ?
olimpja  - 08/02/2010 19:45:24
ouu, ja mam w srode na 7.30 do 16.30, więc długo się nie pobawię :(
olimpja  - 08/02/2010 18:31:02
ok :* a Ty nie idziesz ?
olimpja  - 08/02/2010 17:57:09
dziękujęęęęęęę : *
czekoladowebongo  - 08/02/2010 15:13:46
Mi się 3 zbily, wiec stwierdziłem- do trzech razy sztuka i na razie się powstrzymam od kupna kolejnej ;p
mysweetrevenge  - 07/02/2010 21:56:31
Proponuję Boczka, on całą pewnością zna się na fajkach wodnych ;D
eteryczniezakrecony  - 07/02/2010 21:51:06
yhym...no rozumiem ;)
hahaha...ale mysle, że nie ma co szalec...skoro czytasz fora to juz troche wiesz więc zdaj się na swą wiedzę...chyba, że kogoś znajdziesz rzecz jasna ;)
a węgiel...nie wiem jak to sie nazywa, wex taki który sie sam rozpala-to bardzo ułatwia sprawę ;)
z tytoniów to tylko smaki rozróżniam...na firmach sie nie znam xD
lipciaaa  - 07/02/2010 21:05:35
piękne zdjęcie.
co do opisu, według mnie najgorsze jest powolne zapominanie o osobach, które się poznało. zapominanie ich głosu, oczu, chwil spędzonych z nimi, a na koniec zapominanie całkowite czyli niepamięć. boję się, że ja przez to przejdę zwłaszcza teraz, po tym jak przeniosłam się do nowej szkoły. boję się również tego, że ludzie nie otworzą się na mnie i na zawsze pozostanę w kłębuszku swoich wspomnień.
heygey  - 07/02/2010 20:43:23
tak bardzo czekam!!!!!!!!
eteryczniezakrecony  - 07/02/2010 18:52:24
juz dobrze-dziękuję ;)
ymmm....no nie wiem-wątpię bym znał...ale na tym chyba znac sie nie trzeba...fajki wodne działają chyba wszystkie tak samo z tego co wiem xD
eteryczniezakrecony  - 07/02/2010 18:39:59
fajki wodne kocham palic...ale znac to się raczej nie znam
PS.znowu piszesz małą czcionką :(
nothinlike  - 07/02/2010 18:25:09
Świetnie ci wyszło.

Najnowsze wpisy

Wpis mainsqueeze

08/07/2011 17:27:44

Wpis mainsqueeze

15/06/2011 14:39:45

Wpis mainsqueeze

28/05/2011 23:45:45

Wpis mainsqueeze

14/05/2011 13:35:50

Wpis mainsqueeze

03/04/2011 14:10:08

Wpis mainsqueeze

29/03/2011 0:09:14

Wpis mainsqueeze

14/03/2011 9:27:59

Wpis mainsqueeze

05/01/2011 0:39:56

Wszystkie wpisy