Zdjęcie z Mazur jeszcze.
W sumie późno jest [0_o ktoś mnie podmienił?] i spać trzeba. Na dodatek nie chce mi się pisać.
Ee. Spać?
A. Powiedzcie rodzicom, że mają iść na wybory (i sami idźcie, jeśli już możecie). Nic mnie nie obchodzi na kogo będą (będziecie) głosować, ale nie rozmawiam z ludźmi których 'w ogóle polityka nie obchodzi'. Takich wywozić się powinno za wschodnią granicę. Jak wam pies w przedpokoju kupę zrobi, to też was to nie obchodzi? A ktoś sprzątnąć musi, inaczej śmierdzi. Więc do wyborów, żeby chociaż wybrać kto tą kupę sprzątnie.
Dobranoc.