wydałem 7.38, więc masz wbić:

Wypromuj się tutaj

161 cm/ 817287812931 ton 

2012/05/10   

Twice.

« następne   poprzednie »
Twice.
Senes. To chyba powinno mówić Wam wszystko. Podejście drugie. Widzicie tą desperację? Co w tym jest, że poświęcamy temu wszystko? Głodzimy się, odmawiamy, kłamiemy, niszczymy, ćwiczymy, ukrywamy, uśmiercamy. Zdrowy rozsądek z powodu głodu już dawno się pożegnał i zamilkł, może już bezpowrotnie. Droga wolna. Możesz zabijać się dalej. A teraz o czymś innym... Dowiedziałam się, że koleżanka, z którą biegam, która ciągle odchudzała się bez efektów, ma kompulsywne zburzenia odżywiania. Szpital nie był z powodu bólu brzucha, pielęgniarka z opowieści w rzeczywistości była psychologiem. Wyjątkowo się na nią nie obraziłam, bo ją rozumiem. Opowiadała, że miała takie napady, że upychała papierki po batonach w szufladach i jej mama później odkryła całą szafkę opakowań. To wszystko jest takie dziwne. U mnie można znaleźć pochowane jedzenie w stertach ubrań...bo nie potrafię tego zjeść pod nakazem rodziców.
Wbijać.< 3

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika magersucht0.
Junior moncombat  - 17/05/2012 10:34:29
mój ojciec mieszka na drugim końcu polski, a matka ma mnie w d..pie. więc z rodzicami nie mam problemu.. gorzej z rówieśnikami, ana odsuwa mnie od wszystkiego, co nie jest związane z nią. Ale cóż, w każdym z nas tkwi jakaś cząstka autodestrukcji.

Najnowsze wpisy

Twice.

10/05/2012 23:57:50

Still fat

10/05/2012 8:37:57

A

05/05/2012 23:30:29

Nevermind

02/05/2012 9:10:28

Again and again.

25/04/2012 19:54:26

Krotko

07/04/2012 17:41:34

Na dobrej drodze...

02/04/2012 18:58:07

I want this so badly.

27/03/2012 23:13:46

Wszystkie wpisy