Tak w zasadzie to nie potrafię skomentować tego zdjęcia, naprawdę nie mam słów, które pomogłyby mi je opisać. Ewentualnie to, że jest zabawne i przywołuje wspomnienia.
Gdzie Ci ludzie?
Wiem, że to stale wałkowany temat. Ale czasem mam te swoje retrospekcje, podczas których żałuje tego lub owego, tęsknie za różnymi ludźmi i zastanawiam się dlaczego tak się stało.
Każdy ma swój powód, ma swoją wersję wydarzeń.
Czasem są one sprzeczne i dochodzi do nieporozumień.
Jeśli ktoś chce zdjęcia z tamtej imprezy, to choć jest ich mało, i wyszliśmy w niektórych momentach mało twarzowo, i było to dawno, to piszcie, chętnie prześle, bo warto sobie przypominać miłe chwile z dobrymi znajomymi.
Bo kto pamięta tego pijącego i palącego jaszczura ten wie, że tam był :P
'Couse when a heart breaks, no it don't breakeven
xoxo