zawsze chciałam mieć czerwono-szaro-żółtą twarz :)))
byłam dzisiaj u koniska, pojechałyśmy w teren, ogólnie trochę kluczyłyśmy po górach, ale wróciłyśmy całe :D no a potem trochę wolt, galop ze stój (a właściwie to wyglądało tak : stój - kilka kroków kłusa - galop :D ale zawsze coś!) no i próby wydłużenia.
no cóż.
zdecydowanie potrzebuję kogoś z ziemi, by obserwował tą porażkę jeździecką o.o''' trzeba jakoś temu zaradzić 
no, a jak wróciłam do domu to oczywiście awantura.
miło...
nie ma to jak wspierający cię rodzice 
16/05/2012 20:43:02
09/04/2012 12:30:38
08/04/2012 17:25:20
03/04/2012 21:43:59
28/03/2012 14:40:53
26/03/2012 20:42:21
11/03/2012 19:15:26
26/12/2011 12:33:40
Wszystkie wpisygalopada
bolter
mycelebration
cykorowa
zimina
flows
gazowniaa
lemoncloth
Wszyscy znajomi