na kolorowej fotografii jestesmy wszyscy, w spranych bluzach i przykrotkich spodenkach.
guziki pozapinane pod szyją widocznie ściskają nasze gardła.
cieplo tamtego dnia uchwycone aparatem na klisze, ktorej nie mozna bylo przeswietlic, powoduje, ze chcesz na nie patrzec i nie przestawac.
dotykam palcem kazdej twarzy na sliskim papierze
i nie wiem
ilu jeszcze przegra?
swiat jest zle ulozony.
31/05/2012 11:52:57
29/05/2012 10:12:59
14/05/2012 14:18:50
26/04/2012 20:38:04
17/04/2012 12:35:36
06/04/2012 15:45:03
25/01/2012 20:13:34
14/12/2011 18:39:54
Wszystkie wpisy