Zacznijmy od rzeczy podstawowych. Jestem szaloną nastolatką, która nie wie, co ma ze sobą zrobić. Uwielbiam się śmiać. Przeważnie śmieję się z byle czego. Wiele osób na mnie krzywo patrzy, ale nie przejmuje się tym. Nie obchodzi mnie to, inni o mnie myślą. W pewien sposób jestem niezależna. Często zastanawiam się nad sensem życia. Nigdy mi to nie wychodzi, więc staram się nie myśleć wcale. Tak naprawdę jestem dziewczyną z ambicjami. Nie wiem tylko, w jaki sposób mam to wykorzystać. Uważam, że największą wartością w życiu jest przyjaźń. Nie wiem jak bym wytrwała z moją głupotą na tym świecie bez moich przyjaciół. Nie wierzę w siebie i nie myślę o sobie w pozytywny sposób. Spotkałam kiedyś wróżkę, która mi powiedziała, że mam uwierzyć w siebie, bo inaczej do niczego w życiu nie dojdę. Jednym z moich plusów jest to, że nie popełniam drugi raz tego samego błędu. Z tego jestem zadowolona. Jestem przyzwyczajona na dowcipy dotyczące mojego wzrostu. W sumie się nie dziwie, jeżeli mam 1,20m w kapeluszu. Ale ciesze się z tego powodu, bo jak już ktoś mądry stwierdził 'małe jest piękne'. Jestem strasznie zmienna. Uwielbiam patrzeć w lustro, ale dużo mi brakuje do popadnięcia w narcyzm. To chyba wszystko, co mogłabym tu napisać.