spełniaj marzenia!- ufaj

Wypromuj się tutaj

w stanie niezbadanej przyjemnośc 

2012/01/07   

"

« następne   poprzednie »
"

ogólnie to...nic wam powiem ;p

Jedyne co mi poprawia humor ostatnio to słuchanie dziwnych histori chlopaka którego nie nazywam i dominisia.

Chłopaki podobne do siebie. Nawet jesli jeden ma 14 lat a drugi 17.

Czuje sie okropnie ,bo jak sie mam czuc jak mam chyba już tylko do 1/3 chłopaka. Wiem to troszke apstrakcyjne. Miec w 1/3 chłopaka. Tłum.:1/3 zabiera odległość po miedzy nami,kolejna 1/3 ból powodowany przez niego. Obrażalski mały. Sie obraża na mnie albo nie odzywa przez pół dnia. Mam nawet już dość.

Aktualnie to ból i chłod baraszkują sobie w moim ciele. Zimno łaskocze mnie stopach, z chłodna maź usilnie chce mi wyrwac jak najwolniej narzad z pomiedzy płucek znieczulając drugie uczucie które jest równie wredne.Ogólnie ból nalezy do odczuć bardzo często sprawiających przyjamność zwłaszcza fizyczny robiony np.ustami. Niestety ból psychiczny innaczej działa na całokształt. Jesli miała bym opisać ból psychiczny w mózgu trudne by to było. Jest to jak krzyk zamkniety i nie mogący wykrzyczec sie nigdy,przenigdy. Zawsze bedzie chciał krzyczeć,a my to w dalszym ciągu czujemy. Nie dość ,że słysze "swój nie krzyczacy krzyk" to jeszcze czuje. Okropne,prawda.?. Co do bólu miedzy płuckami. Różni sie od poprzedniego. Swój scharakteryzowała bym jako maź,blekitną maź w dotyku jak lód,śnieg. Ta maź wślisguje sie miedzy żebrami do sercuduszka,ciepłego, podzganego,krwawiącego serca. Przez dzióry w nim ta maź wpływa do niego raniąc je jeszcze bardziej bo jest jak śnieg,lód. Szarpie tkanke. Ma na celu powoli atakowany narzat wyrwać. Potym nadchodzi moment wyrywania. Boli jak cholera. Zawsze sie przeżywa ,bo musi byc ten nastepny raz. ;)) Kiedy znowu ci tak strasznie zimno sie robi a ból wraca.
Łzy takie ciepłe wypełniają powieki. Odstatnio wgl nie umiałam sie wypłakać. Nie umiałam płakać. Dzisiaj spływały takie ciepłe,słone po policzkach na uda skapywały. Jedna po drugiej.
Taki widok boli.
Po czym robie sie wyzuta z emocji. Nic. Nastaje cisza. Każde znadnie przesiąka ironią albo czymś równie twardym.

Pozdr i sny:
(pozdr.) dla TH B.ee i Nat ;p
zycze cudownych snów Chłopcu nie nazywanemu ;)

P.S. Rys. mój.

Wbijać!:D

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

"

07/01/2012 1:27:07

Felicjan

01/11/2011 20:44:47

dzwinie mi

30/10/2011 11:27:11

Pokojowy Szatan XD

19/06/2011 21:05:11

noo własnie... ;p

09/05/2011 14:18:04

Troche nic

01/05/2011 18:27:51

Góry,góry...Laaaas

30/04/2011 20:41:21

przez przypadek

23/04/2011 23:28:20

Wszystkie wpisy