|
2010/04/21
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Ty le wam powiem na temat rzeki, kałuży i zajęć szkolnych.
Można zazdrościć.
"Patrząc w kałuzę zobaczyłam niesamowite dno, okryte nadzieją. Niby dno...ale wnioskuję, iż gdy spadnie się juz całkiem na dno to znajdzie się w Niebie. tak wyszło.Taki paradoks." <------ kurdę, nie myślałam,ze byłam kiedyś taka aż mądra. Szkoda, że mi przeszło.