.

Wypromuj się tutaj

with your tongue in your cheek 

2009/10/20   

Focus maj 09'

« następne   poprzednie »
Focus maj 09'

 

 

"jeśli dobry przyjaciel mieszkający kilka km od Twojego domu nagle staje się szczęśliwy, zwiększa to szans, że i Ty tak się poczujesz, o ponad 60%. W przypadku sąsiadów to prawdopodobieństwo zmniejsza się o połowę, a w przypadku rodzeństwa jeszcze o połowę tej połowy (wiem wiem, wyższa matematyka dla niektórych xD). Zaskakujące jest to, że mieszkający z nami partner wpływa na nasze szanse na szczęście w znikomym stopniu (<10%).

Społeczne "epidemie" roznoszą się skuteczniej wśród przyjaciół tej samej płci.

Dodatkowo, bardziej wykształceni przyjaciele wpływją na siebie w większym stopniu niż ci mniej wyedukowani.


Rozprzestrzenianie się norm społecznych może również tłumaczyć kolejne z odkryć (dr Christakisa):

'kiedy ludzie rzucają palenie, zwykle robą to ,,grupowo'' - z przyjaciółmi, krewnymi i znajomymi.

Jeśli więcej ludzi przestaje palić, staje się to społecznie akceptowaną normą, a CI KTÓRZY W DALSZYM CIĄGU PALĄ, SĄ SPYCHANI NA TOWARZYSKI MARGINES'."

 

 

zapraszam! :)

Wypromuj się tutaj

3 komentarze
mcezet - 26/10/2009 23:56:08
to jedynie moje zdanie, nigdy nie twierdziłam, że jestem idealna ;] do szczęścia? szczęście dają mi ludzie, którzy przymykają oko na moje palenie, a nie zmieniają mnie na siłę.

i tyle i to wszystko :)
taya - 25/10/2009 9:41:04
tą samą gadkę o ludziach i -skracając porównania i i opisowość- i rozmowach można podpiąć do jakiejkolwiek czynności z ludźmi, niech będzie to "kawa, drinki, rozmowy i ludzie"- bez papierosa- bo nie widzię po co on tam niby ma być. Nie ma żadnej różnicy? Jest. Kawa, drinki i rozmowa nie są inwazyjne dla towarzysza, wytwarzają śmierdzącego dymu, który przeszkadza niepalącemu rozmówcy. Oczywiście można takich znajomych olać i otoczyć sie palaczami i zrobić tego społecznośc, która nie zepchnie... skoro papieros jest komuś tak potrzebny do szczęścia.
mcezet - 22/10/2009 23:30:55
papieros łączy ludzi, miałam niegdyś bardzo dobrą pogawędkę na ten temat. a poza tym palenie to: kawa rozmowy drinki rozmowy i ludzie a na koniec rozmowy. wiele przy nich się dzieje, a przy gorszych chwilach są metaforą chęci spalenia siebie destrukcji świata i w końcu ulotności bólu. tak ja to widzę, palę i nie wiem czemu miałabym spychana na jakiś gorszy plan ;]

i drugie poza tym: to moje płuca "i będę je pi.er.do.li.ć czy im się to podoba czy nie" :D

Najnowsze wpisy

Chorzy z emocji.

 

Wpis madlenka89

 

kiss me now. don't ask me how.

 

Córka Oficera - Antoni vs Marta

 

Wpis madlenka89

 

Wpis madlenka89

 

K&M

 

02.02.2010r

 

Wszystkie wpisy