Mądrości dr Kołodzieja cz.1
"Ten test jest po to, aby wykazać, że znów dostaliśmy głupszych studentów.
Więc się nie martwcie i tak powiedzą, że jesteście gorsi od poprzedników."
"Ja nigdy nie zrobię dobrze zadania. Państwo rozumieją?
Bo jak ja rozwiązuje zadanie to jestem myślami gdzieindziej"
"Na 10 dodawań robię 1 błąd;
1 błąd na 8 mnożeń"
"Pisanie z tablicy to górna granica państwa możliwości.
To trzeba zmienić.
Więc ja będę państwa tresował."
"- podam przykład funcji nierzeczywistej:
wymiary miski - państwo notują
- co?
- no misski, w biodrach, talii i biuście"
"Jak pytałem moją byłą żonę jak nazywa się Lenin to zawsze dostawałem taką samą odpowiedź:
- Marks"
"Chciałem państwa wyluzować i zapomniałem o czym mówię"
"Dylemat: umyć najpierw prawą pachę, czy lewą?
Niestotne, ważne by to zrobić."
I NA KONIEC MORAŁ Z ZAJĘĆ:
"Dobry nauczyciel jest przede wszystkim ekshibicjonistą"
albo jego zastrzelę albo siebie xDD