Wbijac : D

Wypromuj się tutaj

Hombre jodido 

2010/02/08   

La luz en el túnel.

« następne   poprzednie »
La luz en el túnel.

Nawet nie wiem, jak bardzo los jest dla mnie łaskawy. Wszystko, co się dzieje, okazuje się potem strzałem w dziesiątkę. Moje obecne posunięcia zaprocentują w przyszłości. Zdałem sobie sprawę, że mam wielką moc! Mimo przeszkód, ostatecznie to ja mam być zwycięzcą. Czuję, że rządzi mną przypadek, który często mimo mojej niechęci spycha mnie na ten dobry tor. Nie sądziłem, że tak wiele mogę i mam takie szczęście. Doceniam to, co mam i walczę o więcej. Wiem, że wszystko będzie dobrze, bo podświadomie skręcam we właściwe ścieżki.

Widzę światełko w tunelu. Gloria się zbliża, wszystko jest już przesądzone. Tron zarezerwowany jest dla mnie. Żeby nie brzmiało narcystycznie, wcale nie zamierzam być samotnym zwycięzcą. Razem ze mną zwyciężą moi sprzymierzeńcy. Zwyciężą dobre intencje i najlepsze zasady tego świata. Per aspera ad astra! Przez ciernie do gwiazd!

Widoczek z Wieży Eiffla ; )

Wypromuj się tutaj

2 komentarze
Dorota - 08/02/2010 22:29:28
Nie chwal dnia przed zachodem słońca. Słyszałeś kiedyś o czymś takim? To, że teraz wszystko Ci się udaje nie znaczy, że zawsze tak będzie.
Nie piszę tego żeby Cię zdołować czy coś, ale nie popadaj w samozachwyt. Zawsze trzeba być czujnym i działać tak jakby wszystko zależało od nas, bo jeśli będziemy liczyć tylko na dobre zbiegi okoliczności, przypadki, czy fart to w końcu zaprzestaniemy jakichkolwiek działań. A wtedy nawet ten "łaskawy los" nic nie pomoże ;)
podswiadomie  - 08/02/2010 15:17:30
powodzenia w drodze do sukcecu :)

Najnowsze wpisy

słowa, słowa...

 

Biblio z filologami hiszp-ang :)

 

Emocjonalny disorder :D

 

Square one

 

La verdad es que...

 

While I drag behind

 

Wszystko jeszcze się zmieni

 

Trzeba to powtórzyć!

 

Wszystkie wpisy