Nie chce mi się bawić w noszenie zdjęc z jednego komputera na drugi tylko i wyłącznie w celu podpisania ich. To niestety jest wada posiadania Photoshopa na jednym, a internetu na drugim. Miejmy nadzieję, że zgodnie z oczekiwaniami zmieni się to.
No. To generalnie, jeżeli chcieliście aby to zabolało to nie powiem, udało się - tyle, że nie na tyle aby mnie podłamać. Krótkotrwałe uczucie bólu, które zmieniło w moim życiu tyle, że stałam się bardziej odporna i zdystansowana. Na was i od was. Żyjcie sobie jak tam tylko chcecie, a mi dajcie po prostu święty spokój. Uważam, że jest to najlepsze roziwązanie z możliwych.
Matko, matko, matko! Jak mi się chce na "końskie zdjęcia"! Tyle. że mam wrażenie, że do końca maja takie sesje wstrzymane i to definitywnie. Jakoś jednak wypady na mecze zabierają zdecydowanie mniej czasu. A tymczasem czekamy na inne sesje: moją, być może jej no i piłkarskie ;) Faaajnie tak, że chociaż jakieś perspektywy są.
Jezcze tylko 4 razy. I weekend. Życie od weekendu do weekendu? Jak najbardziej. Niezbyt to dobre, ale cóż tam..
Swoją drogą szczecińskie Stare Miasto nocą jest super. Niedzielny wieczór spędzony tam też nie był najgorszy. Co nie zmienia faktu, że jednak to nie ci ludzie z którymi powinno się tam być, a przynajmniej nie wszyscy. Ajjj jestem ciekawa jak to wyszło!
No to ogarnąć się na jutro i spać. Zmęczony dzieciak dość mocno.
21/03/2011 15:02:40
01/03/2011 9:54:32
31/12/2010 11:48:22
26/12/2010 20:13:48
29/09/2010 13:15:49
13/09/2010 13:37:28
09/09/2010 0:41:03
18/08/2010 8:23:11
Wszystkie wpisy