Wbijać :D odwdzięcze się !:)

Wypromuj się tutaj

Martva za bardzo żywa ;) 

2010/02/28   

 

« następne   poprzednie »

Z każdym kolejnym spotkaniem utwierdzam się w przekoaniu, jak bardzo mi tego brakowało! A jak dodatkowo jeszcze jestem zadowolna z efektów mojej hmm.. "pracy(?) to już w ogóle jest cuuudownie! Ah! Ah! Ah! I pomyśleć, że miałam dziś nie jechać, że miało mnie tam nie być :D Co tam, że z tego co zaplanowałam nie zrobiłam totalnie nic? Eee tam, jutro też jest dzień!

 

A no właśnie, jutro! Durne spotkanie klasowe, na którym będziemy kręcić ostatnią część filmu.. Bleh. Karaoke? Za co, za jakie grzechy? Przecież byłam w miarę grzeczna! No ale przeżyjemy i to. Najgorszy w tym wszyskim jest fakt, iż nie wiem kompletnie w co się ubrać. No dobra - nie tak całkiem kompletnie, bo wiem jedno co założę na pewno - moje szpileczki wspaniałe! ;)

 

Wkurza mnie pewna redakcja. Z 50 wysłanych zdjęć zaakceptowali jedynie 26. Bo co? Konkurencji się boją czy coś? Lepsze zdjęcia mi dziś wyszły niż te, które zrobił fotograf od nich? No haloo! Tak to my się nie lubimy bawić :/ Albo każdego użytkownika dotycza jednakowe zasady, albo ja już sama nie wiem co! :/

 

3 tygodnie. Jeszcze 3 tygodnie i rusza liga! Ahhh mecze, meczyki... Wspaniale :) A tymczasem staramy się o inną rzecz - również związaną z piłką nożną. Jak się uda too... Ah no to będzie fajnie :D A jak nie, to cóż, płakać nie mam zamiaru - chociaż nie powiem, nowe wyzwanie to jest to!

 

Wczoraj myślałam sobie, że dawno nie bolało mnie nadejście wiosny jak w tym roku. Pewne widoki. Jednak dziś zmieniłam zdanie. Jestem sila, jestem niezależna i nie mam najmniejszego zamiaru sie poddać - dam radę i tyle. No bo niby czym mam się przejmować? Tym, że znowu się zawiodłam? Nie no, to nie jest powód - tego mogłam się spodziwać, nawet skłamałabym gdybym nie napisała, że gdzieś tam, jakaś mała część mnie wiedziała, że tak będzie. Bo takie znajomości zawsze się kruszą powolutku, tylko po to by w ostatecznym rozrachunku się po prostu zawalić. Tym, że coraz bliżej matura? Niee! To też nie jest powód, tego nie zmienię. Mogę jedynie pracować aby było jak najlepiej. Jedno jest w tym wszystkim pewne - byle do przodu, bez zbędnych negatywnych emocji. Zbyt wiele już ich było by dalej się zatruwać zupełnie niepotrzebnie. Co to to nie!

 

Szukam ciekawej czcionki na znak wodny. Zdecydowanie najlepiej byłoby coś zaprojektować samemu. Tyle tylko, że nie mam ani pomysłu, ani umiejętności do tego. Tak więc narazie bazuję na tym co dostępne w sieci. A w przyszłości... kto to wie!

 

Właśnie wybiła północ. 28 dzień obecnego miesiąca, ostatni.

 

Dobranoc!

 

 

zapraszam :)

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis maartva

21/03/2011 15:02:40

Wpis maartva

01/03/2011 9:54:32

Wpis maartva

31/12/2010 11:48:22

Wpis maartva

26/12/2010 20:13:48

Wpis maartva

29/09/2010 13:15:49

Wpis maartva

13/09/2010 13:37:28

Wpis maartva

09/09/2010 0:41:03

Wpis maartva

18/08/2010 8:23:11

Wszystkie wpisy