| 2010/02/05 | |||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
wyślij znajomym | ||||||||||||||||||||||||||
Tak siedze i myślę od wczoraj o tym co się stało. I dochodzę do wniosku, że to wszystko nie ma sensu. Człowiek rodzi się, całe życie ciężko pracuje, a ułamki sekund to wszystko kończą. W jednej chwili traci się wszystko. I gdzie tu sens i logika? Brak, po prostu brak.
[*]...
Pojechała na weekend - kierunek Berlin.
05/02/2010 8:32:47
04/02/2010 18:41:50
03/02/2010 18:31:14
02/02/2010 18:45:54
31/01/2010 22:56:51
30/01/2010 17:31:46
29/01/2010 19:06:37
27/01/2010 17:47:41
Wszystkie wpisyania132325
amazonka87
jessy092
kaprioleczka
bluehorse
agatek29
izoldek
megunia4
Wszyscy znajomi