a tu powiem, że zdjęcie mi się nie podoba, ale z racji, iż jest zaszumione i okropny retusz na twarzy-plamy... ;) jedno z bardzo niewielu, które mi się tutaj nie podoba.
Ja się w puste nie wtulam. Zawsze mam kocyk i misia. Ewentualnie królika, który często zostaje skopany, przypadkiem, lecz skopany.
Twoja prywatna sesja łóżkowo-hotelarsko-ponętna szalenie mi się podoba.