Ogólnie mam zmułę,ale nie moge się teraz dać namówić na zadne wielkie nocne eskapady itp.,bo aktualnie najbliższe 13 dni zadecyduje o mojej przyszłości....no może nie aż tak dramatycznie,ale może trochę wydłużyć okres pracy nad nią ;/
W takim razie workin' hard i nie ma teraz opierdalania się,w czym jestem mistrzem ;p
Sama sobie rozjebałam wakacje i w ogóle,to teraz musze z tym zyc i to naprawić...przy okazji nie zawieść siebie i rodziców ;ccc
zycie jednak nie jest taką straszną suką na jaką wygląda
Mama wchodzi do mojego pokoju:
-Hej chcesz takie okulary?-wyciąga czarne Ray Ban'y Wayfarer...pomyślałam,że podróbki.
-No spoko połóż mi na biórku
Tak w ogóle to skąd je masz?
-A w firmie co pół roku wystawiają rzeczy,które zostawili kursanci i możemy sobie brać co chcewmy...
-Ahaaaaa *_*
Przyglądnęłam się,ale nie jestem specjalistką więc stwierdziłam,że dziś to ogarne,tzn. czy są prawdziwe,bo po moich szybkich oględzinach na tak owe wyglądały.Jak się okazało miałam rację...DZIĘKI MAMO! <3 (nie tylko za to...)
Mam tylko jedno pytanie "CO ZA KRETYN/KA BĄDŹ BANANOWE DZIECKO ZOSTAWIŁO OKULARY ZA TYLE $$ ???WTF?"
no i to na tyle ;p
ps
nie moge się doczekac kiedy kuzyn wróci z USA z moiimi Vansikami nowymi! nie powiedział mi,które z 5 propozycji ostatecznie kupił grrrrrrr,ale i tak nie moge się doczekac.....DWIE JEBANE PARY nowiutkich vansów i już niekt nie będzie się pytał i le mam moje stre,ukochane,pokelejone i zaszyte 10000000 razy aaaaaaaaaaaaaaaaaa! <3333333