|
2012/05/15
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Mój wen powrócił po długiej tułaczce w poszukiwaniu zielonych pluszowych żabek i ludzkiej ignorancji. Najedzony swoimi ulubionymi przysmakami doszedł do wniosku że niebyło go zbyt długo...
Bezproduktywnośc i zawieszenie w czasoprzestrzeni praca-dom-uczelnia-nauka dobija mnie z każdym dniem. Nie pisze opowiadań, przez 9 miesięcy przeczytałam tylko jedną książkę, nie spędzam wieczorów na szwędaniu się po Wrocławiu czy chodzeniu do Zmierzchu. Nic.
Umieram z braku porządnej rozrywki intelektualnej a moim ostatnim najbystrzejszym sposobem na nudę było rozwiązanie chyba 200 krzyrzówek, bo tak.
Ostatnio dużo rozmyślam nad słowami pewnego w cholerę mądrego faceta z którym udało mi się spotkac:
"Nie można się poddac rutynie."
Tak, nie można, tylko skąd brac energię, zapał, moc. Staram się czerpac ze wszystkiego, nawet od miłego pana w przejściu na Maja, gdzie zawsze kupuje fajki. Ale potem co? Praca...nie da się byc tym kim byśmy chcieli więc łapiemy się prac dziwnych, nudnych, żałosnych jak moja.
I lipa.
No do jasnej anielki, czemu to jest takie trudne??!! Tak wiele chcę w życiu zrobic. Tylko że " zrób studia", " za 4 lata dziecko", "psychologia i pedagogika nie ma przebicia". No i co? No i mają rację....a ja słucham bo jestem ostrożna, racjonalna ekonomicznie i na dodatek perfekcjonistką z natury.
Nierozsądna i zwariowana mogę byc jak wypiję, heh i nie dużo trzeba żebym wypiła tequilę z pępka pięknej dziewczyny.
Zawziąśc się, spiąc tyłek...
15/05/2012 22:45:58
07/02/2012 0:04:10
18/01/2012 15:33:14
28/12/2011 23:59:59
21/12/2011 15:56:38
08/12/2011 14:22:11
23/08/2011 18:32:32
24/07/2011 23:19:31
Wszystkie wpisyn3zumi
kuzynkadextera
hardcandyy
coverage
iszsza22
zekori666
wilderrose
loussil
Wszyscy znajomi