Gdybym miała taką okazje żeby wziąć tylko
jedna Twoją rzecz, wzięłabym serce.
mam niezdrowy zwyczaj oddalania się od ludzi,
tylko po to, żeby sprawdzić czy będą mnie gonić.
Koncentruj się bardziej na własnym charakterze niż na własnej reputacji, ponieważ charakter stanowi o tym, kim naprawdę jesteś, a reputacja to jedynie to kim jesteś w oczach innych ludzi.
najpierw podoba Ci się - tylko tyle. później zauważasz,
że obchodzi Cię to z kim gada, jakie ma koleżanki.
kolejnym etapem jest ogarnięcie, czy nie ma dziewczyny - chociaż
jeszcze wypierasz się, że pod żadnym pozorem On Ci się nie podoba.
w końcu przyznajesz przyjaciółce - zauroczenie. trwa to dość długo.
jest oglądanie się za Nim na ulicy, śledzenie Jego życiorysu i usiłowanie
wpisania się w niego. w końcu zaczynasz czuć, że serce
inaczej pyka - kochasz Go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda.
bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. po paru miesiącach
przyznajesz się już jawnie, że Go kochasz i nie będziesz
potrafiła żyć bez Jego widoku. cały ten proces tylko po to,
by później się dowiedzieć jak bardzo On kocha inną ..
Obiecała sobie, że za każdym razem gdy będzie
o nim myśleć puści mu sygnał. gdy wstał i spojrzał na telefon miał
329 nieodebranych połączeń od nieznanego numeru..
a życząc Ci miłości i znalezienia drugiej połówki
miałam na myśli kobietę, a nie tleniony plastik.
wiesz co kojarzy mi się z Tobą ? setki pocałunków,
miliony wspomnień, litry łez. i ona .. ta głupia szmata, którą zabiję.
Pociągnijmy za spust. Zastrzelmy miłość.
Powiedz mi w czym ona jest ode mnie lepsza?
W tym, że potrafi zdjąc stanik na środku ulicy?
a kiedy czytam te denne opisy w stronę tej dziuni, mam ochotę uderzyć głową w klawiaturę na tyle mocno, aby odbił mi się na czole cały alfabet.
Nic nie jest takie samo, jesteśmy inni do granic.
i te twoje oczy, tak kurewsko przyciągające.
pokaż mu, że cię nie zniszczył. że popełnił największy
błąd swojego życia rozstając się z tobą.
Ta świadomość, że teraz inna dziewczyna wplata palce
w Twoje brąz włosy rozpierdala mnie na cząstki elementarne.
Palę. Już nałogowo. Starsi koledzy kupują mi fajki w miejskim sklepiku za którym palę jednego za drugim, taaak ci sami koledzy o których jeszcze dwa miesiące temu byłeś zajebiście zazdrosny.