My Monster.My Hero.My Angel. 

2014/03/08   

 

« następne   poprzednie »

Moja kochana <3 

 

 

Ostatnio mam gorsze dni... 
Jestem strasznie wdzięczna moim rodzicom za to co dla mnie robią, że wytrzymują te moje humorki... bo ja na ich miejscu bym siebie nie zniosła, nie potrafię teraz tego tak zmienić od tak, staram się , ale no nie umiem ; / 

Ciężko przychodzi mi powiedzieć "Tak mieliście racje" - nie ja tego nie powiem, zacznę się jeszcze kłócić i wyzywać... Jeśli coś jest nie tak, to Julcia jest obrażona na cały świat... Tak wiem jak to wygląda, wiem, że wyglądam na zadufaną w sobie pustą "lalkę", ale tak nie jest ... Ostatnio trochę olałam photobloga, nie piszę już tak jak kiedyś, długie notki z sensem, teraz to tylko nic nie znaczące zdjęcia z badziewnym podpisem... kurde muszę to zmienić... traktuję photobloga jak pamiętnik, takie drugie życie - dziwne, pamiętniki są zazwyczaj osobiste i nikt nie ma prawa do wglądy ... ale ja chcę żebyście wiedzieli co się u mnie dzieje, pomaga mi to, że ktoś wie...może to chore ale photoblog to mój "przyjaciel " zawsze się tu mogłam wyżalić, napisać co leży mi na serduchu ... i tak myślę, że wiele jest osób, które mają życie podobne do mnie, bo nie wyróżniam się jakoś bardzo... jestem inna, bo każdy jest, ale jestem zwykła...nie mam super talentu, nie jadę na samych 6 w szkole, nie robię nic szczególnego . Lubie do was pisać, nieraz niestety miałam problemy przez to co tu pisałam, najgorsze było kiedy musiałam usunąć jakiś wpis, czułam się wtedy tak jakby ktoś wyrwał kawałeczek mnie, ja tu zostawiam część mojego życia, a ktoś każe mi to kasować ... Szkoda, że w życiu nie ma "Delete" . 
Mój wpis jest bez ładu i składu ...ale chciałam to napisać ;) 

Fajnie byłoby znów dostawać wiadomości z tematami o których mogę pisać ;) 
Muszę znaleźć mój stary notesik, no nie taki stary...ale miałam tam zapisane tematy, które "narzucaliście" 
Chciałabym znów pisać tu tak jak pisałam ... takie moje małe miejsce ;) 

 

 

Przy okazji ,Amy - moja idolka <3 Nie do końca poradziła sobie z życiem, ale dokonała wiele, a jej głos zachwyca do dziś, kocham tą kobietę bo ona mnie wzmacnia, mam wielu takich artustów, ale to może innym razem :) 

Do jutra, albo jeszcze do dziś :) 

śpiewam i tańczę i jem ananasy
Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis lovelymonster18

30/08/2014 23:29:07

Wpis lovelymonster18

24/06/2014 20:43:15

Wpis lovelymonster18

01/05/2014 9:15:12

Wpis lovelymonster18

27/04/2014 20:34:52

Wpis lovelymonster18

26/04/2014 8:45:30

Wpis lovelymonster18

24/04/2014 21:35:53

Wpis lovelymonster18

23/04/2014 14:42:24

Wpis lovelymonster18

22/04/2014 22:06:40

Wszystkie wpisy