nigdy nie pomyślałabym, że w miesiąc mogę stracić wszystko, co mam i zyskać dwa razy więcej. dotychczas bałam się jakichkolwiek zmian. bałam się odejścia pewnej osoby, jednak było ono nieuniknuione. bałam się problemów, jakie mogłyby wyniknąć z powodu utraty człowieka, który był przy mnie tak długo.. jak się okazało - nie było się czego bać. wszystko potoczyło się nadzwyczaj idealnie. aktualnie jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie. każdy z moich uśmiechów jest dedykowany własnie Jemu, a rytm mojego serca wyznacza Jego oddech na mojej szyji. wiem, że do pełni szczęścia nie potrzebuje niczego, prócz Jego obecności w moim życiu. niech to trwa, nigdy się nie kończy..
12/05/2012 22:14:39
10/04/2012 0:10:17
21/03/2012 17:49:20
24/02/2012 16:52:41
21/02/2012 23:08:38
02/01/2012 14:54:58
14/12/2011 20:55:14
04/11/2011 13:57:11
Wszystkie wpisynooomik
balonowaguuma
feelingsmeltedintea
imazombie
szuuper
paauulin
kundziacz
blackfuck
Wszyscy znajomi