Dodaje już kompletne starocie.
Nie mam najmniejszej ochoty robić sobie zdjęć, a jeśli chodzi o sylwestra to po prostu nie było czasu żeby robić sobie jakiekolwiek zdjęcia.
Sylwester był świetny pomimo wielkiego siniaka na pół piszczela który leczę do dzisiaj zimnymi okładami.
Cieszę się, że tak to wszystko wygląda. Jestem naprawdę szczęśliwa mimo że czasami wyklinam na to wszystko.
Mam po prostu nadzieje, że dam radę i przestanę wracać do przeszłości.