: )))

Wypromuj się tutaj

My hopeless imaginary world... 

2012/05/25   

divine element

« następne   poprzednie »
divine element

Jeśli Ben i spółka nie są bogami, to muszą mieć w sobie przynajmniej jakiś "divine element", boski pierwiastek.

Multiple climax caused by this track.

Kurczę... przecież tu nawet da się wyczuć nutkę folkowego klimatu, który idealnie pasuje do walecznych wikingów!

KOCHAM ICH. JA CHCĘ MIEĆ TĄ PŁYTĘ. ALE JUŻ!

Down on your knees you don't look so tall...

A tak poza tym to much of love.

A życie płynie.

Church. Gage i super relacja męża z żoną. Naprawdę super!

Więcej kultury!

Van Helsing też przypadł mi do gustu, czemu dopiero po 8 latach po niego sięgnąłem? Skoro przecież już chciałem w 2004 pod wpływem bannera reklamującego na prawie każdym londyńskim double-deckerze...

Kocham moje przyjaciółki ;) :*

I MOJĄ DZIEWCZYNĘ, ot co :* :* :*

Much more much of love :D

And multiple orgasm caused by Billy Talent again.

Bogowie, Loki drogi, Thorze i Odynie; Secie, Horusie i Ozyrysie; Mitro i inni! Który z was spłodził Billy Talent?

Pogaństwo. Stos. Płomienie. Popiół. Wiatr. WOLNOŚĆ.

W końcu spłodziłem coś dłuższego...

Enjoy!

Or hate.

:3

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

divine element

25/05/2012 23:48:53

Happiness!

23/05/2012 0:36:19

I do not agree.

20/05/2012 23:27:45

Connor

11/05/2012 18:53:07

tenobrazekniemanicwspólnego

04/05/2012 23:05:30

Dreams

02/05/2012 13:43:24

Długa droga...

26/04/2012 19:58:03

My Sacrifice.

19/04/2012 13:39:42

Wszystkie wpisy