Kotek pół godzinki temu wrócił, a teraz lezy i marudzi, ze mam wyłączyć laptopa...hehe niedoczekanie jego:)
No ale trzeba bo jutro do pracy:)
- Ide zapalic.
- Nie idz!
- Ale przeciez nie lubisz jak przy tobie pale.
- Ale jeszcze bardziej nie lubie jak cie przy mnie nie ma.